Przejdź do menu głównego | Przejdź do treści | Przejdź do wyboru wielkości czcionki | Przejdź do mapy strony | Przejdź do osób | Przejdź do wiadomości | Przejdź do wydarzeń | Przejdź do instytucji | Przejdź do wyszukiwarki wydarzeń |

Miasto Stołeczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Szukaj


Maciej Salomon: "Prace domowe" - wystawa w Zachęcie
Kiedy
18 stycznia (poniedziałek) - 7 lutego 2021 g. 12:00 - 20:00 (pn - nieczynne)
Gdzie
Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, pl. Małachowskiego 3 (mapa)
zamknij
Cena
2 zł - 20 zł
zacheta.art.pl/pl/wystawy/maciej-salamon-prace-domowe
Dostęp dla niepełnosprawnych Możliwy dojazd autobusem Możliwy dojazd rowerem

Latem tego szczególnego roku Maciek Salamon powiedział: „Kiedy przyszła pandemia, okazało się, że z rzeczy, które robiłem do tej pory, niczego nie mogę (albo nie muszę robić). I tak po wielu latach przypomniałem sobie, że lubię malarstwo”[1].

Salamon — absolwent, a obecnie wykładowca gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych — przez ostatnie lata zajmował się przede wszystkim rysunkiem, grafiką i projektowaniem graficznym, tworzeniem filmów animowanych i teledysków, a także muzyką. Był również organizatorem życia artystycznego i współwydawcą pisma w ramach grupy artystycznej Krecha, kuratorem galerii Gablotka, tatuażystą oraz współtwórcą spółdzielni prowadzącej m.in. klubokawiarnię. Jak twierdzi, edukacja akademicka stłumiła w nim naturalną przyjemność malowania i dopiero dziwny czas pandemicznego lockdownu mu ją przypomniał. Wtedy to właśnie wpadł na pomysł założenia Firmy Portretowej M. Salamon, w sposób bezpośredni nawiązującej do sławnej firmy portretowej Stanisława Ignacego Witkiewicza, zainaugurowanej w 1928 roku. Salamon otwarcie wyraża swój podziw dla twórczości Witkacego, więc jego przedsięwzięcie można traktować jako rodzaj zabawnego hołdu złożonego starszemu koledze po fachu. Witkiewicz pisał: „Wystawiam tego roku same portrety, ponieważ moich kompozycji nikt nie ceni, nie potrzebuje i nie kupuje, a krytyka je przemilcza albo pisze o nich rzeczy nieistotne, a nawet czasem bzdury. Portret może być tak samo dziełem Czystej Formy, jak pejzaż, martwa natura czy kompozycja — może, ale dziś przeważnie nie jest”.

źródło: Zachęta